Słowacja – zamek w Čatchicach i jego mroczna historia

Podróżując po Słowacji, warto zwrócić uwagę na niesamowite zamki, a na szczególne wyróżnienie zasługują zabytkowe budowle w pobliżu rzeki Wag. Te świetnie zachowane obiekty, majestatycznie wtapiające się w górski krajobraz Słowacji, zachęcają do odwiedzin i zgłębienia się w ich historię.

Szczególnie ciekawą historię posiada zamek w Čatchicach – niegdyś potężny, dziś pozostawiony w ruinie. Mimo swojego stanu, obiekt cieszy się dużą popularnością. To tutaj mieszkała słynna królowa Elżbieta Batory, nazywana dziś Krwawą Hrabiną lub Wampirzycą z Siedmiogrodu. Turyści z chęcią przyjeżdżają w to miejsce, by poznać prawdziwą historię okrutnej władczyni.

Zamek zlokalizowany jest w pięknej okolicy. Dojść do niego można zielonym szlakiem przez las z miejscowości Čatchice. Mimo iż z zamku niewiele pozostało, zachowane ruiny robią duże wrażenie, a widoczna z niego panorama Małych Karpat niewątpliwie zachwyci każdego podróżnika. Na zamku działają sklepy z pamiątkami, napojami, oraz wiele tablic, które nakreślają historię obiektu. Postać Elżbiety Batory jest tu mocno wyszczególniona.


Obraz przedstawiający Elżbietę Batory (fot. Natalia Szafraniec)

Historia zamku sięga XIII wieku, jednak dopiero w XVI wieku zamieszkała tu słynna Elżbieta Batory. Obiekt był prezentem ślubnym od jej męża, Franciszka Nádasdy. Franciszek znany był jako mężny, lecz okrutny władca. Jak się później okazało – w tej kwestii Elżbieta nie pozostała w cieniu męża. Oboje brutalnie torturowali podwładnych nawet za najdrobniejsze przewinienia.

Legendy opisują Batory jako kobietę o niezwykłej urodzie, skłonnej do okrutnych czynów. Silne zainteresowanie magią i zgłębianie tajnik wiecznej urody doprowadziło ją do obłędu. Gdy dowiedziała się, że na wieczną urodę najlepszy wpływ ma krew młodych dziewczyn – nie wahała się dokonać najokrutniejszych czynów, by dostać to, o czym marzyła.


Zamek w Čatchicach (fot. Natalia Szafraniec)

Po śmierci Franciszka, w 1604 roku, najbliższą osobą królowej stała się Anna Darvulia. To wtedy rozpoczął się najcięższy okres dla mieszkańców Čatchic. Darvulia przekazała Elżbiecie tajemną wiedzę – na wieczną urodę królowej miała pomóc krew młodych i pięknych kobiet.

Do dziś krążą legendy o tym, jak Batory piła krew i torturowała młode mieszkanki Čatchic, kąpała się w ich krwi, czy nawet zjadała kobiety żywcem. Historycy zadają sobie pytanie, jak daleko zaszła ta legenda? Kiedy fakty historyczne zatarły się z mitami? 

Elżbieta Batory została pojmana w 1610 roku i skazana za wielokrotne morderstwa. Królowa prowadziła rejestr swoich zbrodni, z którego wynikało, że na jej zlecenie zmarło ponad 650 osób. Krwawa Hrabina została zamurowana żywcem w swoim zamku. Pozostawiono jedynie otwory, przez które podawano jej jedzenie, lub obrzucano ją kamieniami.


fot. Natalia Szafraniec

Legendy o krążącym duchu Elżbiety Batory na zamku w Čatchicach przyciągają turystów zaciekawionych prawdziwą historią brutalnej królowej. Historycy wciąż doszukują się prawdy - czy Elżbieta Batory padła ofiarą spisku, czy jej sadyzm rzeczywiście był prawdziwy?

Urokliwy widok na Małe Karpaty, a także tajemnicza historia zamku w Čatchicach to niewątpliwie największe atuty tego zabytku, który zdecydowanie warto zobaczyć.

Autor: 
Natalia Szafraniec

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
12 + 4 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.