Giewont i tatrzańska legenda o śpiącym rycerzu

Podhale to niezwykła część Polski – rozległe pasma górskie, bliskość natury i ciekawe góralskie obyczaje od lat przyciągają podróżników z kraju i z całego świata. W Tatrzańskim Parku Narodowym, turyści spragnieni górskich wędrówek mają do wyboru szereg ciekawych tras turystycznych, prowadzących w piękne doliny i na szczyty z urokliwymi widokami. Największym szczytem w polskich Tatrach są Rysy (2499 m n.p.m.), jednak niezwykle popularne są również inne wzniesienia. Słynna góra Giewont o rozpoznawalnym kształcie to zdecydowanie najpopularniejszy szczyt w Tatrach.

Wysoki na 1894 m n.p.m. masyw złożony jest z trzech części: Wielkiego Giewontu, Małego Giewontu i Długiego Giewontu. Rozpoznawalną częścią wzniesienia jest krzyż o wysokości 15 m, który zlokalizowany jest na Wielkim Giewoncie. Pierwsze wzmianki o górze pochodzą z XVI wieku. Nazwa szczytu prawdopodobnie pochodzi od góralskiego nazwiska Giewont, które do dziś spotykane jest w tej części Polski.

Giewont, nazywany często Śpiącym Rycerzem, z czasem przerodził się w prawdziwy symbol Podhala i Zakopanego. Niezwykły kształt odnosi się do ciekawej góralskiej legendy o rycerzach śpiących w ścianach Giewontu. Istnieje kilka wersji tej przypowieści, jednak najpopularniejsza wersja opowiada o młodym pasterzu, który mieszkał w wiosce u podnóża Tatr. Całymi dniami wypasał owce na łąkach pod Giewontem. Spacerował wśród lasów i stromych urwisk, by godzinami przyglądać się niesamowitym widokom rozciągającym się z góry. Pewnego dnia, wędrując po nieznanych szlakach, zaszedł znacznie za daleko. Znalazł się w pobliżu nieznanej mu skały, w której znajdywała się niewielka szczelina. Zaciekawiony pasterz przypomniał sobie legendę o skarbie znajdującym się w niewielkiej szczelinie w górach. Pełen podekscytowania wszedł do środka, a jego oczom ukazała się rozległa jaskinia, która tak bardzo go zaintrygowała, że zaczął błądzić po jej korytarzach. W pewnym momencie usłyszał rżenie koni, co bardzo go zaniepokoiło. Ciekawość była jednak silniejsza, a młody pasterz powolnym krokiem zmierzał w kierunku usłyszanych odgłosów. Im bliżej koni, tym cieplej robiło się w jaskini, co bardzo zachwyciło chłopaka. Nagle jego oczom ukazała się wielka sala, pośrodku której płonęło ognisko. Wokół ogniska spali rycerze w ciężkich zbrojach, opierając głowy o swoje miecze. Pasterz dostrzegł również konie, których odgłosy doprowadziły go w to miejsce. Ten widok bardzo przejął młodego chłopaka. Bezradny i przerażony zaczął uciekać w stronę wyjścia, jednak potknął się o wielki kamień, co wywołało ogromny hałas i zbudziło jednego z rycerzy. Obudzony rycerz spytał chłopca „czy nadszedł już czas?” Gdy pasterz zaprzeczył, rycerz wytłumaczył mu, że w tej jaskini śpią rycerze króla, którzy sami się zbudzą, gdy Polsce będzie grozić niebezpieczeństwo. Po wysłuchani historii młody chłopak pozwolił zasnąć rycerzowi i wrócił do swojego domu. Wracając, spotkał starszych od siebie górali, którym opowiedział swoją historię. Następnego dnia zaciekawieni górale wyruszyli za chłopcem w miejsce, gdzie znajdowało się wejście do jaskini, jednak szczeliny już tam nie było. Młody pasterz i górale zrozumieli, że to nie jest odpowiedni czas, by zbudzić rycerzy. Mężczyźni wytłumaczyli również chłopcu, że tak naprawdę udało mu się odnaleźć skarb, którym jest wolność strzeżona przez śpiących rycerzy z Tatr.

http://gotowespolki.pl

Autor: 
Natalia Szafraniec
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
4 + 0 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.