KORONAWIRUS ZMIENI NA ZAWSZE BRANŻĘ TURYSTYCZNĄ. CZY ZMIANA BĘDZIE POZYTYWNA?

We can't go back to normal because normal was the problem

Czy możemy utrzymać pozytywny wpływ kwarantanny na środowisko, gdy już na nowo rozpoczniemy podróżowanie?

Jesteśmy świadkami tego, jak świat przyrody rozkwita, dzięki chwilowej przerwie od ingerencji człowieka. Tylko wstrzymanie wszelkich działalności ludzkich w sektorze gospodarczym, w tym oczywiście turystycznym, mogło zaowocować takim efektem. Począwszy od poprawy jakości powietrza i wody po rozkwitem dzikiej przyrody, ponowne rozmnażanie się zagrożonych wyginięciem gatunków zwierząt. Jednym z pierwszych przykładów tych zmian, był popularny film, który obiegł internet, na którym delfiny pojawiły się w krystalicznie czystych wodach Wenecji (fenomen nie widziany od dziesiątek lat). Naocznie przekonaliśmy się, jednocześnie jak bardzo turystyka zaburza naturalny rytm przyrody, skoro pełnia jej rozkwitu przypadła na czas totalnej kwarantanny. Gorzka konstatacja jest taka, że świat natury bez obecności człowieka w większości tylko zyskuje, przy czym człowiek zamknięty w czterech ścianach bez kontaktu z przyrodą jest u skraju szaleństwa. To dobry moment na przytoczenie przysłowia indiańskiego, “Kiedy wycięte zostanie ostatnie drzewo, ostatnia rzeka zostanie zatruta i zginie ostatnia ryba - odkryjemy, że nie można jeść pieniędzy”.

Rozmaite gatunki zwierząt pojawiają na obszarach, gdzie wcześniej były zagrożone wyginięciem. Przy mniejszym spalaniu paliw kopalnych, poziom emisji dwutlenku węgla drastycznie spadł, podobnie jak zmalało zanieczyszczenie powietrza. Niewyobrażalnym byłby powrót do stanu przed epidemią. Niektórzy twierdzą, że gdy działalność człowieka rozpocznie się na nowo, stan przyrody drastycznie powróci do stanu sprzed kilku miesięcy, o ile nie będzie jeszcze gorszy niż przed epidemią, bo sektory gospodarczę będą pracować z podwójną siłą by odrobić straty. Optymistycznie jednak pokładam nadzieję w zrównoważonych decyzjach Państw, by swoimi postanowieniami, nie zaprzepaścić czasu, w którym mogliśmy sobie uświadomić znaczenia natury dla naszego życia. Wykorzystajmy w pełni to uzdrowienie środowiska i poprzez wybory w zakresie turystyki, wspierajmy przedsiębiorstwa, które zachęcają do lepszego funkcjonowania ekosystemów i zdrowej różnorodności biologicznej. Zrównoważony rozwój polega na zastanowieniu się, w jaki sposób wykorzystujemy zasoby naturalne oraz jaki wpływ na środowisko ma wszystko, co robimy - patrząc na stan naszej planety od ponad wieku na ogół robimy więcej szkody niż pożytku. Jak pokazuje historia zrównoważonego rozwoju, już w XVIII wieku, wraz z rewolucją przemysłową, zaczęliśmy plądrować i zanieczyszczać środowisko poprzez wydobycie paliw kopalnych i minerałów. Epidemia jest cenną, nieoczekiwaną okazją do odwrócenia negatywnych zachowań, wynikających z chciwości oraz braku szacunku do zwierząt i środowiska.

Pingwiny w Kapsztadzie

“Na ulicach Kapsztadu udało nam się spotkać pingwiny. Pandom udało się spłodzić potomstwo, nie będąc jednocześnie narażonym na wpatrywanie się w nie ludzi. Przyroda może się odrodzić, jeśli damy jej spokój", mówi Dune Ives, z fundacji The Lonely Whale. “Nie chodzi o naturę, tylko o nasze zachowanie. To nad nim musimy popracować. Ives przewodzi inicjatywom związanym z ochroną oceanów oraz zajmuje się kwestiami dotyczącymi degradacji środowiska i zanikania gatunków. Biorąc pod uwagę, że nauka nowych zachowań zajmuje 21 dni, Ives twierdzi, że jeśli utrzymamy to kolektywne poczucie więzi i przełożymy to na wspólne zaangażowanie w ochronę środowiska, możemy realnie pomóc przyrodzie. Wskazuje, że tym samym będzie to największa korzyść wynikająca z czasu epidemii.

Dr Paul Micklethwaite, profesor zrównoważonego budownictwa na Uniwersytecie w Kingston, proponuje stosowanie kalkulatorów śladu ekologicznego. To niezwykle przydatne narzędzia do uzmysłowienia sobie swojego wpływu na środowisko - szczególnie tego negatywnego. Jednocześnie wskazują one jak możemy niewielkim wysiłkiem udoskonalić nasz styl życia, by żyć w świadomości, że swoim codziennymi wyborami nie szkodzimy Matce Ziemi. Jak pisze Dr Micklethwaite: “Podejmowanie nawet niewielkich decyzji dni codziennego, długoterminowo wywiera realny wpływ na świat. Ponadto musimy postrzegać sprawy całościowo, a nie tylko koncentrować się na pojedynczych kwestiach.

Podróże to luksus - ale są też inwestycją w świat, w społeczności i ekosystemy poza naszymi granicami. Niech będzie ona świadoma.

Bycie bardziej ekologicznym nie dotyczy tylko stylu życia. To także wspieranie bardziej ekologicznych przedsiębiorstw. Jak pokazały ostatnie tygodnie, niezwykle ważne jest, aby wziąć pod uwagę zrównoważony rozwój społeczny i gospodarczy oraz dostrzec rażące nierówności w społeczeństwach na całym świecie. Jeśli wybierzemy świadomych ekologicznie przedsiębiorców, możemy pomóc, po prostu myśląc o tym, gdzie trafiają nasze pieniądze. Odpowiedzialna dystrybucja pieniędzy poprzez podróże to potężny sposób na wspieranie tych, którzy są szczególnie zagrożeni.

Wszyscy mamy dwa zasoby, które możemy zainwestować: nasze pieniądze i nasz czas" - mówi Steven Overman, autor The Conscience Economy. Sposób, w jaki je wydajemy, jest katalizatorem - każdy dokonany przez nas wybór i zakup uruchamia reakcję łańcuchową działań, inwestycji, priorytetów i ich namacalnych efektów. Podróżowanie jest szczególnie istotne - nie tylko dla podróżnego, który napotyka na nowe sposoby bycia, ale także dla celu podróży, utrzymania miejsc pracy, rentowności oraz w najlepszym przypadku, środowiska naturalnego i kulturowego.

Podróże to luksus - ale są też inwestycją w świat, w społeczności i ekosystemy poza granicami naszego kraju. Niech te inwestycje będą świadome. Jeśli są dokonywane z myślą, że mogą, jak każdy biznes, stać się czynnikiem sprzyjającym przemianom na dobre.

Projekty związane z ochroną przyrody potrzebują naszego wsparcia bardziej niż kiedykolwiek - pomoc w zachowaniu ekosystemów może okazać się korzystna dla wszystkich. Podczas gdy w krótkiej perspektywie czasowej aktualny zastój turystyczny jest korzystny dla życia naturalnego, znaczny spadek ekoturystyki w Azji i Afryce będzie oznaczał utratę dochodów na ochronę przyrody. Kłusownictwo już teraz znacznie wzrasta. Jak powiedział Nelson Mandela kiedyś: "Ostatecznie w ochronie przyrody chodzi o ludzi. Jeśli nie zapewni się zrównoważonego rozwoju parków dzikich zwierząt, to ludzie nie będą się nimi interesować, a parki nie przetrwają". Dla przykładu The Long Run to inicjatywa składająca się z lóż i resortów, które wspólnie przyczyniają się do zachowania 20 milionów hektarów bioróżnorodności, a dzięki temu poprawiają życie milionów ludzi.

Z punktu widzenia zdrowia, co oczywiste, chcemy, aby świat był zarówno czystszy, jak i bardziej ekologiczny. Grupy hotelowe szybko wprowadzają systemy oczyszczania sanitarnego - grupa hotelarska Accor połączyła siły ze specjalistą Bureau Veritas w zakresie inspekcji i certyfikacji, aby zapewnić przestrzeganie odpowiednich standardów bezpieczeństwa i procedur utrzymywania czystości. Marriott utworzył Globalną Radę ds. Czystości w celu promowania najwyższych standardów higieny. Jest to jednak krótkoterminowe zapewnienie - dla większego dobra musimy myśleć o tym, jak zapewnić zdrowsze środowisko. I przede wszystkim zastanowić się czy oznacza to usunięcie toksycznych chemikaliów z naszego życia. Bycie bardziej higienicznym nie musi iść w parze z byciem bardziej ekologicznym - lub zdrowym w dłuższej perspektywie. Wystarczy pomyśleć: fosforany, szeroko stosowane w detergentach do prania, należą do syntetycznych mikstur, z których korzystamy aktualnie bardziej, niż kiedykolwiek, podczas gdy być może, powinniśmy starać się je wyeliminować. Należy poszukiwać bardziej przyjaznych dla środowiska sposobów na zachowanie czystości.

Wydaje się bardzo prawdopodobne, że ta pandemia powstała w wyniku zderzenia ludzkości z naturą. Nieetyczne, okrutne, czarne rynki i kwitnący handel egzotycznymi zwierzętami stanowią zagrożenie dla zdrowia i ekologii na całym świecie. Nie jesteśmy w stanie zmienić ludzkich zachowań w ciągu jednego dnia. Możemy jednak spojrzeć na nasze indywidualne działania przez pryzmat "jak to co robię wpływa na naturę?". Dołożenie wszelkich starań, by uniknąć krótko i długoterminowego szkodzenia naszej planecie jako całości, pomoże wszystkim.

Autor: 
Agata Kurzańska
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
15 + 1 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.