Krótka opowieść o Cafayate - coś dla miłośników wina i pustynnych widoków

Dolina Calchaqui, wzdłuż której rozciąga się region Cafayate, wpasowała się pomiędzy dwa łańcuchy górskie, dzięki czemu chłodne powietrze, płynące zza masywu Andów na zachód, nie ma do niej dostępu, podobnie jak, co jeszcze ważniejsze, wilgoć, ciągnąca od Atlantyku na wschód. To właśnie takie warunki klimatyczne spowodowały, że Calchaqui przypomina pustynię, co potwierdza malowniczy widok różnego rodzaju kaktusów, wyrastających z suchej popękanej ziemi, a także wydm, których tu nie brakuje.

Pomimo faktu, iż Mendoza wciąż jest najbardziej renomowanym i najczęściej odwiedzanym regionem winiarskim w Argentynie, w ostatnich latach prowincja Salta - a w szczególności region Cafayate, przyciąga coraz więcej uwagi miłośników wina z całego świata. Specyfika klimatyczna tego miejsca w dużym stopniu przyczyniła się do tego, iż Cafayate stał się jednym z najbardziej znaczących regionów winiarskich w Argentynie - kraju, słynącego z długiej i bogatej tradycji uprawy winorośli oraz produkcji wina, które uchodzi za jedno z najbardziej cenionych i najbardziej znanych na świecie. Jeśli, będąc w supermarkecie, sięgniecie po wino argentyńskie, możecie być praktycznie pewni, że nie pożałujecie swojego wyboru.

Region Cafayate, w którym doliczyć się można 19 winnic, w szybkim tempie uzyskuje dobrą reputację, pomimo faktu, iż tamtejsza produkcja stanowi zaledwie niecałe 2 proc. ogólnej produkcji wina w Argentynie. Najsłynniejszy uprawiany w tym miejscu szczep, dzięki któremu, obok Mendozy, Cafayate jest już obowiązkowym celem na mapie miłośników wina z całego świata, nosi nazwę Torrontes; jest to aromatyczne, wytrywne wino owocowe, które zdobyło prestiżowy tytuł najlepszego białego wina Argentyny, a więc, za pewne, nie zdziwi nikogo fakt, iż w ostatnim czasie uwaga całego winiarskiego świata skupiona jest na Cafayate i Calchaqui.

Każda zakurzona dróżka w Cafayate prowadzi do winnic ulokowanych na obrzeżach miasteczka, podobnie jak miejsca produkcyjne, będące posiadłościami prywatnymi, a tzw. bodegi, gdzie można skosztować wina, znajdziecie także w samym mieście. 

Autor: 
Rašeljka Krnić/Tłum. Rafał Lenartowski
Źródło: 
http://blog.njuskalo.hr

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.